Autor Wątek: Zakacanie samicy  (Przeczytany 246 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline królikiwlkp

  • Wtajemniczony
  • *
  • Wiadomości: 25
  • Reputacja: 0
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Zakacanie samicy
« dnia: 05 Czerwiec 2017, 20:47:27 »
Witam dwa tygodnie temu dopuściłem samice (pierwiastka) do 8 miesięcznego samca(jeszcze nie krył), dopuszczałem przez tydzień codziennie i królik trochę poskakał po samicy i ani się nie przewrócił na bok ani nie piszczał, samica przed dopuszczeniem ważyła 5,5kg, a teraz waży 5,8kg, dzisiaj znowu ja dopuściłem kontrolnie, a ona dała samcowi, żeby sobie poskakał.Jak myślicie jest już zakocona, czy nie?. I co z tym samcem czemu on nie piszczy, ani nie przewraca się na bok?


Offline Haldex

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 303
  • Reputacja: 6
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Zakacanie samicy
« Odpowiedź #1 dnia: 05 Czerwiec 2017, 20:57:00 »
No nie wiem, skoro przytyła przez dwa tyg. 0.3kg, to może jest kotna. A jeżeli nie przewrócił się na bok... Ale był taki przypadek u jednego z użytkowników że bez przewrotu, a był wykot.
...Hodowla królików moją pasją...

Offline eliza

  • Aktywny hodowca
  • ****
  • Wiadomości: 404
  • Reputacja: 16
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Zakacanie samicy
« Odpowiedź #2 dnia: 05 Czerwiec 2017, 22:11:58 »
u mnie tak było :) poczekaj cierpliwie,to tylko 2 tygodnie.są takie samice,co nawet jak są kotne dopuszczą samca.

Offline królikiwlkp

  • Wtajemniczony
  • *
  • Wiadomości: 25
  • Reputacja: 0
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Zakacanie samicy
« Odpowiedź #3 dnia: 06 Czerwiec 2017, 15:45:47 »
poczekam a jak nie to trudno dopuszczę ja drugi raz.

Offline RaDag

  • Wtajemniczony
  • *
  • Wiadomości: 5
  • Reputacja: 0
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Zakacanie samicy
« Odpowiedź #4 dnia: 16 Wrzesień 2017, 11:20:37 »
Dzień dobry,
Czytam forum od pewnego czasu, ale jeszcze nie pisałam.
Miałam kiedyś miniaturki w domu, w tym roku odchowałam 8 młodych królików na mięso, z hodowlą do czynienia nie mam.
Teraz mam dylematy.
27 sierpnia upiłam trzy około roczne samiczki po jednym, dwóch wykotach. I kryjącego samca tej samej rasy w komplecie.
Chciałam je pokryć jeszcze w tym roku, żeby w przyszłym mieć już swoje matki.
Jedna z nich po paru dniach u mnie urodziła jedno młode, które w trzeciej dobie zmarło.
Ta samica teraz 12.09 pokryła się ładnie, samiec zachował się tak jak opisywane w sieci.
Dopuściłam dwa razy (rano i wieczorem, oba takie same), kolejnego dnia już nie chciała.
Pozostałe dwie samice próbuję dopuszczać bez skutku.
Wkładam je do klatki samca na 5-10 minut i obserwuję zachowanie, są zdecydowanie przeciwne, chowają się zadem do kątów, kładą uszy po sobie i przywierają do podłoża. Samiec jest mocno aktywny, lekko agresywny.
Nie mam doświadczenia w obserwacji narządów czy zachowania, jeszcze nie umiem rozpoznać rui, więc początkowo wkładałam je naprzemiennie co kilka dni. Teraz (od poniedziałku) próbuję je wkładać codziennie na 5 minut, rano jedną, wieczorem drugą.
Wyczytałam też o pietruszce i od 4 dni podaję.
Czy coś robię nie tak? Co mogę zrobić inaczej?
Czy to wina skracającego się dnia i może mi się nie udać już w tym roku?
Króliki mieszkają w klatkach w wiacie z płyt osb na wylewce betonowej, jedna ściana jest pół otwarta, jest ograniczony dostęp słońca.

Offline eliza

  • Aktywny hodowca
  • ****
  • Wiadomości: 404
  • Reputacja: 16
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Zakacanie samicy
« Odpowiedź #5 dnia: 16 Wrzesień 2017, 11:37:25 »
Samiczki maja ruję prowokowaną przez obecność samca,czyli jak samiczka czuje samca,to dostaje rui.Jedne samiczki bardzo ładnie dają sie pokryć,inne uciekają bo tak maja. Spróbuj samiczkę delikatnie przytrzymać,żeby nie uciekała od samca.Tylko delikatnie,żeby to na gwałt nie zapawało:-) Może wtedy da się pokryć,a jak będzie się bardzo wyrywać to jej odpuść na jakiś czas.I spróbuj za tydzień,dwa.

Offline RaDag

  • Wtajemniczony
  • *
  • Wiadomości: 5
  • Reputacja: 0
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Zakacanie samicy
« Odpowiedź #6 dnia: 18 Wrzesień 2017, 16:12:06 »
Dziękuję za podpowiedź.
Przytrzymałam jedną z pozostałych dwóch samiczek i faktycznie samiec pokrył.
Druga ewidentnie nie chce, więc karmię pietruszką i odpuszczam na kilka dni ;)