Autor Wątek: Likwidacja hodowli z powodu choroby  (Przeczytany 147 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

usagi

  • Gość
Likwidacja hodowli z powodu choroby
« dnia: 15 Lipiec 2017, 18:31:11 »
Witam.

Moje króliki strasznie kichają, a niektóre tak charczą jakby zalegało im coś na drogach oddechowych, poza tym mają mokre nosy, czyli jakaś wydzielina też tam jest. Posiadam dwie samice i 6 sztuk młodych. Młode 2,5 miesiąca, samice około 8-miesięczne. Jedna z nich jest matką młodych, odsadzona od nich około dwa tygodnie temu. Króliki siedzą w tej samej klatce, lez w różnych boksach - młode razem, samice razem.
Niestety nie zauważyłem momentu, w którym króliki zachorowały. Moim zdaniem zaczęło się od:
a) pyłu z siana i słomy, którymi zacząłem wyściełać im podłoże w klatkach;
b) silnych mrózów (jak na tę porę roku), które miały miejsce w maju;
c) poidełek, w których zalęgły się glony.
Króliki miały być na mięso, ale ze względu na ten "katar" całej mojej rodzinie, razem ze mną, odechciało się spożywać tego mięsą. Chociaż podobno "katar" u królików jest zupełnie nieszkodliwy dla ludzi, to jednak mimo wszystko ze względów higienicznych jedzenie odpada.
Pytanie teraz jak najlepiej spożytkować króliki? Na skórki z takich małych hodowli za pewne nie biorą. Spożycie mięsą, wiadomo odpada. Sprzedawać królików (żywych lub martwych) też nie mam zamiaru, bo albo zarażą komuś hodowlę, albo po prostu ktoś zachoruje po spożyciu mięsą.
Miałem budować im solidną klatkę, bo małe już odrosły, ale przecież po wsadzeniu ich tam klatka będzie nadawała się tylko do spalenia lub profesjonalnej dezynfekcji.
Wychodzi na to, że jedynym wyjściem w tym przypadku jest zabicie królików. Pytanie tylko jak to zrobić żeby męczyły się jak najkrócej i najmniej? Metoda taka jak przy uboju na mięso, czyli uderzenie pałką, wystarczy? Najbardziej szkoda mi zabijać młode, może warto zaczekać aż podrosną?
Może jednak nie jest to sytuacja bez wyjścia i bardziej doświadczeni hodowcy pomogą mi rozwiązać ten problem?


Offline Nika

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 223
  • Reputacja: 10
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Likwidacja hodowli z powodu choroby
« Odpowiedź #1 dnia: 15 Lipiec 2017, 18:45:24 »
A byłeś u weta może da się odratować króliki bo jeśli charczą mogą mieć zapalenie płuc które mogło powstać tak jak wspominałeś przez mrozy a glony w poidłach pogorszyły sprawę. A co do klatek ja już miałam dwa przypadki z katarem i dobrze wydezynfekowałam przemyłam wszystkie karmidła siatkę specialnym płynem i nowe króliki które są w klatce się nie zaraziły jak chcesz mogę podać ci nazwę tego środka.A małe też kichają?
Hoduje Barany Francuskie oraz Zajęczaki jednak czas pokaże co dalej się rozwinie :)

Offline Jerzy

  • Stały bywalec
  • ***
  • Wiadomości: 319
  • Reputacja: 18
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Likwidacja hodowli z powodu choroby
« Odpowiedź #2 dnia: 15 Lipiec 2017, 19:35:38 »
Podleczyłbym i wtedy zabił do jedzenia.

usagi

  • Gość
Odp: Likwidacja hodowli z powodu choroby
« Odpowiedź #3 dnia: 15 Lipiec 2017, 20:04:34 »
Nika, tak małe też kichają jeszcze bardziej od samic. Jaki środek zastosowałaś?

Jerzy, słyszałem, że ta dolegliwość jest podobno nie do wyleczenia. Nawet jeśli by się udało to sama świadomość, jakoś odstrasza mnie od zjedzenia takiego mięsą.

Offline Nika

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 223
  • Reputacja: 10
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Likwidacja hodowli z powodu choroby
« Odpowiedź #4 dnia: 15 Lipiec 2017, 20:16:03 »
Ten srodek to wyśle ci jutro bo mam go w garażu ;). U mnie samica też miała nie uleczalny katar ale gdy byłam z nią u weta to on powiedział mi że gdy królik ma przewlekły katar to leci mu biała wydzielina i kicha. A gdy charczy to może to być zapalenie płuc i przez to może być katar. Sam zdecydujesz co zrobisz ale ja na twoim bym pojechała i próbowała uratoweć te młode. Lepiej coś zrobić niż żałować że nic się nie zrobiło. Na dodatek pieniądze raczej nie duże bo ja za wizyte i leki zapłaciłam około 30 zł. A jeśli jest tak jak mówie to po antybotykach od weta powinno przejść. Powodzenia. ;)
Hoduje Barany Francuskie oraz Zajęczaki jednak czas pokaże co dalej się rozwinie :)

usagi

  • Gość
Odp: Likwidacja hodowli z powodu choroby
« Odpowiedź #5 dnia: 19 Lipiec 2017, 23:13:21 »
Nika to jak będzie z nazwą tego leku?

Offline Nika

  • Bywalec
  • **
  • Wiadomości: 223
  • Reputacja: 10
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Likwidacja hodowli z powodu choroby
« Odpowiedź #6 dnia: 20 Lipiec 2017, 09:16:46 »
A przepraszam. Ten środek to rapicid to jest w płynie i miesza się z wodą. Ja mam250 ml i dałam za to około 15 zł. Ja tym dezynfekuje wszystkie metalowe rzeczy i jak u mnie się sprawdza. Nawet ostatnio skończył mi się proszek do suchej dezynfekcji i użyłam tego i dało rade.
Hoduje Barany Francuskie oraz Zajęczaki jednak czas pokaże co dalej się rozwinie :)